- Dobra, towary i prezenty luksusowe – SPEND IT - http://spendit.pl -

Agent Jej Butelkowej Mości

Wino wymaga od nas uwagi, cierpliwości i wiedzy. Jeśli tego nie otrzyma, z dobrego trunku zmieni się w ocet. Czasem może to nas kosztować wiele setek złotych, których straty można uniknąć poprzez kompleksową ochronę oferowaną przez Elertus Wine Protection System. To winny James Bond w postaci czujnika i aplikacji na smartfon dla każdej domowej winniczki lub barku, dzięki któremu niesmaczne czy drogie niespodzianki pójdą w zapomnienie.

„System ochrony Wine Elertus daje konsumentom pewność, że ich cenne piwnice są bezpieczne od kradzieży i szkód płynących ze środowiska”- mówi Kent Hansen, prezes firmy. Faktycznie, ten nowoczesny gadżet przez całą dobę monitoruje stan zapasów wykrywając potencjalne zagrożenia. Alarmuje o zmianach temperatury we wnętrzu, zbyt dużej lub niskiej wilgotności powietrza i „napaści” przez niepożądane promienie słoneczne. Daje znać o przerwie w dostawach prądu lub o nieproszonych gościach (złodziejach lub nastoletnich dzieciach) sięgających po trunek. Dzięki niemu można mieć oko na kolekcję przez cały czas i reagować, gdy dzieje się coś złego.

Elektroniczny czujnik, zasilany na baterię musi znaleźć się w pobliżu butelek. Następnie za pomocą sieci WI-FI przesyła dane na telefon. W momencie pojawienia się awarii, właściciel otrzymuje automatycznie ostrzeżenie SMS lub wiadomość e-mail.

Odpowiednie otoczenie dla wina jest tym, czym dla człowieka powietrze. Podążając tym tropem, jesteśmy niemalże pewni, że to niezbyt wymagające urządzenie, który kosztuje 199 dolarów, trafi do niejednej winniczki.

zdjęcia: elertus