Przechadzając się po salonach meblowych, trudno oprzeć się wrażeniu, że w dziedzinie projektowania mebli osiągnęliśmy już niemal wszystko. Na szczęście wciąż pojawiają się wizjonerzy, którzy potrafią zaskoczyć nas swoimi pomysłami i wprawić w zdumienie.

Doskonałym przykładem może tu być fotel Nuvola di Luce od Natevo. Na pierwszy rzut oka przypomina on inne utrzymane w nowoczesnym stylu fotele, jakich wiele można znaleźć w sklepach. Jest wygodny i estetyczny, można nawet nazwać go nieco nudnym. Elastyczna siatka rozpięta na stalowej konstrukcji o opływowym kształcie była już wielokrotnie wykorzystywana w innych projektach. Wystarczy jednak że zapada mrok a wtedy przekonujemy się, że fotel jest podświetlany klimatycznym, rozproszonym światłem.

Możemy wybierać między ciepłym i chłodnym odcieniem światła, dzięki którym wnętrze nabiera zupełnie innego charakteru. Nie bez przyczyny włoska nazwa fotel „Nuvola di Luce” oznacza „chmura światła”. Mimo tej kuszącej wizji, projektanci fotela twardo stąpali po ziemi i troskliwie zadbali również o walory praktyczne mebla. Nie należy zatem obawiać się, że mamy do czynienia z kolejnym efektownym, aczkolwiek nietrwałym i niezbyt funkcjonalnym elementem wystroju. Producent zapewnia, że oświetlenie może być swobodnie użytkowane codziennie nawet przez 100 lat. Fotel jest dostępny w trzech kolorach – białym, beżowym i czarnym.

Ceny foteli zaczynają się od 780 euro.

zdjęcia: natevo