Sportowy Bentley Continental GT to wciąż jeden z najważniejszych modeli w katalogu tego brytyjskiego producenta. Choć jest to auto z segmentu samochodów luksusowych, jego producenci skierowali go jednak do nieco „mniej zamożnych” klientów, dzięki czemu podstawowy model może kosztować jedyne 160 tysięcy euro. Nie oznacza to bynajmniej, że właściciele marki nie dbają o Continentala i jego fanów. Nowe wersje są udoskonalane i od 2003 roku, kiedy to zaprezentowano pierwszy model, sporo się w tym samochodzie zmieniło. Inżynierowie i projektanci Bentleya dbają o to, by auto potrafiło poradzić sobie również na torze wyścigowym. Sprawia to, że w odróżnieniu od wielu innych drogich samochodów o sportowej sylwetce, Continental GT Race rzeczywiście jest maszyną, która może się pochwalić bardzo dobrymi osiągami na torze.

Nowa wersja, której kompletna nazwa brzmi Mansory Bentley Continental GT Race, została zaprezentowana na International Motor Show w Genewie, Oczywiście Mansory to wizytówka słynnej niemieckiej firmy zajmującej się „poprawianiem” luksusowych aut. Nic więc dziwnego, że nazwa ta przyciągnęła do ich wersji Bentleya ogromną liczbę zainteresowanych widzów. Designerzy pracujący dla Mansory bardzo poważnie potraktowali wyścigowe aspiracje Continentala. Najwięcej widocznych na pierwszy rzut oka zmian dokonano w karoserii samochodu. Popracowano m. in. nad aerodynamiką sylwetki auta i zmieniono światła. Z istotnych a nie widocznych od razu elementów, najważniejsze wydaje się odchudzenie auta, dzięki czemu może ono przyspieszać szybciej i skuteczniej. Zmiany wagi wynikają przede wszystkim z zastosowania włókna węglowego w kilku ważnych miejscach. Materiał ten sprawi, że auto będzie nie tylko lżejsze, ale również bezpieczniejsze. Obecnie uważa się, że żadna inna firma nie obdziela swoich samochodów tak hojnie włóknem węglowym, jak właśnie Mansory. Ich wersja Continentala jest tu doskonałym przykładem.

Pod maską również przygotowano spore zmiany. Wymieniono lub zmodernizowano układ wydechowy, wałek rozrządu, turbosprężarkę i wiele innych elementów. Na koniec zaś zainstalowano całkiem nowy silnik o mocy 1000 KM, pozwalający na jazdę z prędkością 330 km/h.

Producent nie opublikował żadnych informacji dotyczących ceny nowego auta.

 zdjęcia: Mansory