Jeśli Boże Narodzenie to czas prezentów, czemu nie obdarować najbliższych czymś bardzo, bardzo specjalnym. Na przykład wyjątkowym koszem pełnym smakołyków od Harrodsa, nazwanym „The Decadence”. Nazwa zobowiązuje, bowiem kosztuje on 20 tysięcy funtów.

Harrods żyje najpiękniejszymi świętami roku już od lipca, nic więc dziwnego, że nie mógł doczekać się aby zaprezentować już kilka dni temu najlepszy (i jeden najdroższych) możliwych  podarunków.

Jest to autorska propozycja specjalistów z działów Wina i Jedzenie londyńskiego domu handlowego. Zawiera produkty z całego świata, między innymi 25 win i likierów, jak Croix de Beaucaillou Saint Julien 2009 Magnum, Courvoisier Initiale Extra Cognac i Dom Pérignon 2004 Magnum (do wzniesienia sylwestrowego toastu). Poza tym 2 kilogramowa torba najdroższej kawy świata Kopi Luwak, 18 słodkości jak świąteczny pudding, którego przepis był wzorowany na tym z 1930 roku, limitowana edycja rozgrzewającego masła z koniakiem, 100 letni ocet balsamiczny od Leonardi czy konfitury z fig w porto. Do przegryzania z kawiorem z bieługi, specjalną edycją hiszpańskiego serrano, chorizo i lomo, włoskimi i angielskimi serami, szkockim wędzonym łososiem i francuskim gęsimi wątróbkami.

Przezornie do zestawu dołączono komplet noży, plater na sery i dekorację na stół.