Tyrannosaurus Rex w okresie swego życia kilkadziesiąt milionów lat temu z pewnością nie mieszkał na terenie dzisiejszego Paryża, ale od niedawna jest jego dumnym mieszkańcem. Wszystko za sprawą francuskiego malarza i rzeźbiarza Philippea Pasqua, który nad brzegiem Sekwany postawił monumentalny szkielet tego dinozaura.

Instalacja artysty jest naturalnej wielkości, czyli mierzy około trzech metrów wysokości i jest długa na sześć metrów. Pasqua do stworzenia szkieletu użył 350 elementów imitujących kości i starał się bardzo dokładnie odwzorować takie części tyranozaura jak na przykład szczęka i ogon, gdzie przeważały małe elementy. Dzięki temu, że każda z „kości” największego drapieżnika jaki kiedykolwiek chodził po ziemi jest wykonana z chromu, instalacja zdecydowanie zyskuje na atrakcyjność przy udziale światła i pobliskiej wody.

Dzieło Francuza jest znakomitym przykładem przeniesienia wielkiej sztuki współczesnej do miejskiej rzeczywistości, zwłaszcza że mamy do czynienia z naprawdę ogromną instalacją w samym sercu pięknego Paryża i w okolicach wieży Eiffla. Nie mówiąc już o walorze edukacyjnym, bo teraz każdy może zobaczyć jak ogromny był to dinozaur i poznać jego złożony szkielet.

Zdjęcia: © anthony gelot