Wielu z nas w dzieciństwie miało ukochanego misia, z którym nie chciało się rozstawać ani na chwilę. W niektórych przypadkach miłość do misiów przetrwała przez lata – patrząc na Aerlinn Bears nie powinnismy się temu dziwić.

Kolekcja tych wyjątkowych misiów zachwyci nawet największych sceptyków. Ich twórczyni, mieszkająca na Tasmanii Esther Pepper, zajmuje się ich produkcją od 1994 r. Początkowo traktowała to przede wszystkim jako hobby. Sprzedawała zabawki tylko na niewielką skalę po to, by nieco podreperować domowy budżet, w czasie gdy zajmowała się dziećmi w domu. Z czasem popularność  misiów od Esther Pepper urosła do poziomu, w którym konieczne okazało się otwarcie pierwszego sklepu.

Co wyróżnia Aerlinn Bears od innych pluszowych maskotek dostępnych w sklepach? Przede wszystkim niezwykła precyzja wykonania. Każdy miś jest robiony ręcznie i dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Co więcej, każda maskotka jest jedyna w swoim rodzaju. Autorka nie powiela swoich projektów. Na specjalne życzenie może natomiast zaprojektować misia specjalnie z myślą o konkretnej osobie, uwzględniając przy tym jej wskazówki. Niektóre misie prezentują się bardzo realistycznie, inne rozczulają swoim uroczym wyrazem pyszczka.

Każda maskotka jest ubrana w wyjątkowy strój, uszyty przez przyjaciółkę Esther, Jacqui Lack. Ich przykład to najlepszy dowód na to, że w dzisiejszych czasach, kiedy sklepowe półki uginają się od nowoczesnych zabawek, popularność tradycyjnych pluszowych misiów nie maleje.  Trudno znaleźć też malucha, który nie marzy o tym, by dołączył do niego kolejny miś autorstwa Esther Pepper.  Sama artystka zapowiada, że nigdy nie zrezygnuje z tworzenia kolejnych misiów, nawet gdyby miała je robić wyłącznie dla siebie.