Ostatnio niezwykle modne stały się zwierzęce motywy w biżuterii; zwierzaki zawładnęły sercami kobiet na tyle, że pojawiają się w wielu różnych odsłonach: na wisiorkach, pierścionkach, zawieszkach do telefonów, torebkach, a nawet na odzieży i obuwiu. Takie elementy są na tyle uniwersalne, że nawet jeśli moda na nie przemija, to i tak po jakimś czasie powraca, jak bumerang. Tak też dzieje się z motywami końskimi. Był czas, że konie pojawiały się niemal wszędzie począwszy od biżuterii i galanterii, na kalendarzach kończąc.

Zauważyliśmy, że teraz chyba znowu zaczyna się ich dobry czas. Wyłącznie w Hermès Jewelery Boutique, w londyńskim Harrodsie można kupić zestaw biżuterii: pierścień, bransoletkę i naszyjnik ozdobione głową konia, która ma przypomnać korzenie marki.

Kolekcja została zaprojektowana przez dyrektora kreatywnego marki, Pierre’a Hardy’ego i nosi wdzięczną nazwę Galop. Czy stanie się równie popularna jak inne projekty, które wyszły spod ręki słynnego projektanta? Czas pokaże, jedno jest pewne: już nie pierwszy raz w biżuterii marki Hermès pojawia się koń jako motyw przewodni. Może tym razem pomysł zrodził się po przeczytaniu kalendarza chińskiego, według którego rok 2014 jest rokiem konia?

zdjęcia:trendhunter