Na wyspie Nowa Fundlandia należącej do Kanady, w sennej rybackiej wiosce Joe Batt Arm nawiedzanej przez sztormy i znoszącej inne ekstremalne kaprysy pogodowe, znajduje się luksusowy hotel Fogo Island Inn z słusznie przyznanymi pięcioma gwiazdkami. Jego pomysłodawczynią jest Zita Cobb, rodowita mieszkanka wyspy.

Joe Batt Arm to miejsce sprzyjające duchowej kontemplacji, zdominowane przez ogrom natury, zatrważające i porywające, odizolowane od chaotycznej cywilizacji, hermetyczne, gdzie Fogo Island Inn wraz z wyspiarzami tworzą swój mały i czarujący świat, w którym goście mogą czerpać przyjemność z ciszy, samotności i gościnności.

Nieco futurystyczny obiekt zbudowano głównie z drewna i postawiono na skalistym wybrzeżu, o którego brzeg rozbijają się  raz łagodne, a czasem rozzłoszczone fale Atlantyku. Goście mogą je zobaczyć i podziwiać bezkres oceanu z apartamentu (jest ich razem 29), ulokowanych na czterech piętrach.  Pokoje urządzono w skandynawskim stylu z bielonymi ścianami i wyposażono w lekkie meble, kolorowe kołdry, dywany i tapety autorstwa lokalnych artystów. Zmarzluchy mogą rozpalić ogień w kominku i wziąć gorącą kąpiel w ogromnej wannie.

Hotel koncentruje się na lokalnej kulturze i tradycji, rodzimych artystach i sztuce, życiu w zgodzie z naturą i ekologią. W przeszklonej restauracji serwuje się dania z lokalnych produktów, respektując zmianę pór roku, a tych jest tutaj aż siedem. „Menu zmienia się wraz z wiatrem i falami” – mówi szef kuchni. Ponadto wiele przysmaków jak kiełbasa, chleb, boczek, musztardy są „domowej – restauracyjnej roboty”.

Co można robić na takim „odludziu”? Goście mogą wybrać się na wędrówki wzdłuż kamienistego wybrzeża, zatracić się w dziewiczych i nieco dramatycznych krajobrazach przyrody, posłuchać epickich wichur i szumu fal, brać udział w wyprawach rybackich, zwiedzać zatoki i wioskę. Gdy pogoda nie sprzyja spacerom, w hotelu jest siłownia, sauna, małe kino, galeria sztuki współczesnej, biblioteka. Kiedy niebo się przejaśnia jest szansa, by zobaczyć góry lodowe dryfujące po Atlantyku (widok tylko dla szczęściarzy) siedząc w jednym z trzech jacuzzi, które znajdują się na dachu budynku.

W zależności od sezonu, ceny zaczynają się od 600 dolarów za pokój dla dwóch osób.