Nie da się ukryć, że narciarstwo nie należy do najtańszych hobby. Modny kombinezon, wszechstronne gogle, niesamowite (i kosztowne) miejsce, gdzie już od listopada zalega gruba warstwa białego puchu…czego jeszcze brakuje? No tak, nart.
Kiedy myślicie o Jackie’m Chanie, przychodzi wam do głowy film przygodowy, pełen akcji i bójek, ewentualnie Lamborghini stworzone specjalnie dla niego, ale z pewnością nie narty. A powinny, ponieważ ta gwiazda filmowa rodem z Hongkongu jest amatorem białego szaleństwa. Właśnie dlatego firma Foil Skis zaprojektowała komplet do narciarstwa zjazdowego specjalnie z myślą o nim. Zostały wykonane z drzewa amarantu, rosnącego w Ameryce Środkowej i Południowej i charakteryzującego się dużym stopniem twardości i odporności na wodę. Wystawione na słońce drzewo amarantu zmienia kolor na intensywnie brązowy z domieszką fioletu. Wiązania nart pokryto 14 karatowym złotem.
Oro-Amaranto Jackie Chan Skis powinny spełniać wymagania Jackie’go Chana: zostały wyprodukowane w limitowanej ilości egzemplarzy i będzie można je kupić przez bardzo krótki czas. Ich cena- 42 tysiące dolarów powstrzyma przed zakupami większość narciarzy (ale nie Jackie oczywiście). Narty sprzedawane są w zestawie z pamiątkową książką i certyfikatem autentyczności, podpisanym przez Chana. Foil Skis dołącza też skórzane opakowanie podróżne ręcznie szyte we Włoszech