Alain Ducasse, jeden z najlepszych kucharzy świata (któremu Gordon i Jamie mogą buty czyścić) i zdobywca kilkunastu gwiazdek Michelina, jest odpowiedzialny za powstanie nowego przybytku smaku, zarezerwowanego prawdopodobnie dla najzamożniejszych tego świata.

Jego firma Lov Hotel Collection w ciągu następnych dwóch lat ma zmienić aż trzy budynki znajdujące się na terenach Pałacu w Wersalu w luksusowy hotel. Le Grand Contrôle, le Petit Contrôle i le Pavillon des Premières Cent Marches choć leżą w południowej częsci ogrodów podparyskiego zabytku, rzadko goszczą turystów. Od XVII wieku mieściła się w nich stołówka żołnierska oraz prywatne Ministerstwo Finansów Ludwika XVI. Planowany tam ultraluksusowy hotel ma być godny miejsca, po którym przechadzała się Maria Antonina. Zaprojektowano zaledwie 20 apartamentów, a każdy będzie udekorowany meblami przypominajacymi te z końca XVIII wieku, kiedy to Francja wciaż jeszcze żyła minioną wielkością i nie widziałą zbliżającej katastrofy Rewolucji.

Renowacja powierzchni liczącej 2800 metrów kwadratowych ma kosztować 16 milionów euro, a wisienką na torcie nowego celu turystów ze świata będzie z pewnością nowa restauracja mistrza Ducassa, również, jak na takie miejsce przystało, urządzona z królewskim przepychem.