Jeśli nie lubisz horrorów, ale takich naprawdę ścinających krew w żyłach, nie czytaj dalej.

Jeśli jednak uwielbiasz bać się w kinie a potem oglądać przez ramię i trzymać nóź pod poduszką, cóż- nowa adaptacja ksiażki Stephena Kinga z 1986 roku “IT” (“To”) prawdopodobnie pozbawi Cię snu na wiele nocy.
Wyreżyserowany przez specjalistę od tego rodzaju filmów, Andres’a Muschietti’ego (“Mama”), obraz pokazuje grupę nastolatków którzy stawiają czoła klownowi zabijającemu dzieci. Bohaterowie postanawiają odszukać i zabić tajemniczego mordercę, którym okazuje się potwór od tysiącleci żerujący w stanie Maine – tytułowe To, przybierające często postać Pennywise’a, Tańczącego Klowna, czasami przedstawiającego się jako Bob Grey. To potrafi zamienić się w coś, czego jego ofiara boi się najbardziej – w mumię, martwego brata, utopionych chłopców czy wilkołaka. 20 lat później, gdy Pennywise rozpoczyna nową serię morderstw, dorośli już chłopcy muszą wrócić do Derry i ponownie stawić czoła koszmarowi z dzieciństwa.

Już sam trailer przeraża… „To” w kinach we wrześniu.