Wykorzystując fakt, że nie ma formalnych wymogów, które musi spełnić jednostka pływająca by można było nazwać ją superjachtem, producenci prześcigają się w wymyślaniu nowych rozwiązań, które pozwolą właśnie ich produktom na zakwalifikowanie się do tej kategorii. Dlatego jeżeli widzimy, że kolejny producent zaskakuje nas nagle luksusowym superjachtem, powinniśmy najpierw zapoznać się ze szczegółami technicznymi, zanim radośnie przyklaśniemy jego wizji.

A co zrobić z producentem, któremu przedrostek super- zdaje się nie wystarczać? Włoska firma CRN Boats, znana do tej pory z bardzo porządnych superjachtów, zasługujących w pełni na tę nazwę, postanowiła zbudować jednostkę pływającą, którą określili jako megajacht. Czy słusznie?

J’Ade” – tak bowiem nazywa się ta łódź – jest zdecydowanie perełką nowoczesnego designu. Na dodatek to rzeczywiście duża jednostka.

Już samo wejście na pokład tego włoskiego jachtu nikogo nie pozostawia obojętnym. Cztery pokłady, winda, lądowisko dla helikopterów i pływający garaż do którego można wpłynąć luksusową motorówką, a oprócz tego niewielka, ale świetnie wyposażona siłownia, spa i wielki akwarium. Oprócz tego dwa baseny – kryty i odkryty. Wnętrze jest pięknie zaplanowane, zaprojektowane i wykonane, nic więc dziwnego. że “J’Ade” zdobyła nagrodę „Best Interior Award” na targach w Monako. Jego konkurentami były najpiękniejsze luksusowe jachty z całego świata, wszystkie zaprojektowane i zbudowane przez stocznie z nieograniczonymi budżetami.

O moc łodzi dbają dwa silniki wysokoprężne MTU, o mocy 2010 KM  każdy, dzięki czemu “J’Ade” osiąga maksymalną prędkość 16 węzłów a prędkość przelotowa jest niewiele mniejsza.

Kadłub wykonany jest ze stali i aluminium, które inżynierowie z CRN dodatkowo zabezpieczyli, dzięki czemu są bardzo trwałe i odporne na warunki atmosferyczne. Po obejrzeniu sylwetki, wnętrza i wyposażenia, gigantyczna cena, o jakiej nieoficjalnie mówiło się w kuluarach podczas targów w Monako – 59 milionów euro – nie wydaje się przesadzona.

Dla łodzi z takim wyposażeniem miano (tylko) superjachtu byłoby obraźliwe.