Trudno w to uwierzyć, ale są miejsca na świecie, gdzie metr kwadratowy mieszkania kosztuje nawet więcej niż 100 tysięcy dolarów. Jeszcze ciekawszy jest fakt, że jest na nie ogromny popyt, a ich cena w związku z tym wciąż rośnie – zupełnie odwrotnie niż ma to miejsce na rynku „normalnych” nieruchomości i na przekór globalnemu kryzysowi.

Z tego powodu powstała lista dziesięciu najdroższych lokalizacji na świecie, sporządzona we współpracy z firmą z branży nieruchomości Knight Frank. Jej szef badań Liam Baily podkreśla, że obecna wysokość cen luksusowych nieruchomości jest jedną z najwyższych w historii. Z innych statystyk wynika, że średnio na każdego miliardera na świecie przypadają nieruchomości o wartości 79 milionów dol., na co składają się statystycznie aż cztery domy. I są one oczywiście zlokalizowane w miastach uznawanych za te najbardziej prestiżowe, czyli w Londynie, Paryżu czy Nowym Jorku.

Mimo to najdroższym miejscem do mieszkania na świecie jest Pollock’s Path w Hongkongu. Cena za metr kwadratowy to 120 tys. dol., ale w zamian za to otrzymujemy piękny widok na wyspę i port Wiktorii, a za sąsiadów możemy mieć m.in. szefów banku HSBC. W tym miejscu padł także rekord Hongkongu – za lokal nr 10 zapłacono w 2011 roku 103 mln. dolarów!

Drugie miejsce na liście zajmuje Kensington w Londynie (107 tys. dol. za mkw.). Mieszkając na tej prywatnej ulicy sąsiadami będą m.in. właściciel klubu piłkarskiego Chelsea Londyn Roman Abramowicz czy magnat na rynku stali Lakshmi Mittal. Najważniejszymi sąsiadami będą jednak z pewnością książe William wraz z żoną Kate i synem Georgem. Królewska rodzina przeprowadziła się do znajdującej się tu posiadłości Kensington Palace całkiem niedawno, co automatycznie związało się oczywiście z podwyżką cen w okolicy. Poza tym znajdują się tu także ambasady Rosji, Francji czy Japonii. Na Kensington Palace cena jednej nieruchomości dochodzić może nawet do 195 mln. dol.

Na najniższym stopniu podium jest Avenue Princess Grace w Monako. W szczytowym momencie ceny nieruchomości przy tej biegnącej wzdłuż Morza Śródziemnego ulicy osiągały cenę 135 tys. dol. za metr, ale obecnie mocno spadły do około 86 tys. Mieszkają tu m.in. Roger Moore i Andrea Bocelli.

Pozostałe miejsca na liście zajmują w większości europejskie ulice. Okazuje się, że najwięcej z nich znajduje się na terenie Francji – oprócz położonej kilkanaście kilometrów od Monako w małej miejscowości Saint-Jean-Cap-Ferrat ulicy Charlesa de Gaulle (79 tys.), gdzie mieszkają Brad Pitt z Angeliną Jolie i dziećmi, jest także Avenue Montaigne w Paryżu (20 tys.). W tym miejscu są ulokowane najbardziej ekskluzywnej butiki, hotele oraz sklepy z biżuterią. Podobną sławę ma również nowojorska Piąta Aleja (28 tys.), gdzie oprócz luksusowych sklepów znajduje się także jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście i na świecie, czyli Empire State Building.

Wśród najbogatszych znalazło się również Paterson Hill w Singapurze (42,5 tys.), Romazzino Hill na Sardynii (32,9 tys.), czy ulubiona lokalizacja rosyjskich oligarchów – moskiewska Ostozhenka (29 tys.), gdzie najdroższy sprzedany apartament kosztował 48 mln. dol. Równie ciekawym miejscem do mieszkania jest znajdująca się w Genewie Chemin de Ruth (37 tys.), przy której swoje budynki ma m.in. ONZ czy główna siedziba Światowego Forum Ekonomicznego.

Zdjęcia: dailymail.co.uk