Dlaczego oglądaliście tej nocy ceremonię wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej? Aby zobaczyć ulubione gwiazdy, ocenić najlepsze i najgorsze kreacje i aby sprawdzić, czy film, który uznaliście za najlepszy w ubiegłym roku zdobył Oskara?

Ale czy zwróciliście uwagę na scenę?
Dla uczczenia 90 już ceremonii przyznawania najważniejszej nagrody w świecie filmu, projektant Derek McLane otrzymał zadanie przygotowania sceny Teatru Dolby. Zainspirowany światłem i jego odbiciem, McLane zdecydował się zmienić nieco łuk ponad kurtyną, dodając do niego 45 milionów kryształków Swarovski’ego. Czerpiąc inspiracje z różnych epok, od złotej ery Hollywood po czasy egipskie, na nowej scenie znalazły się kryształowe żyrandole i łuki. Sześć lustrzanych paneli, wziętych niemal żywcem z wersalskiego Hallu Zwierciadeł, może przesuwać się i obracać, a każdy z nim, po drugiej stronie, ma ekran LED, który wyświetlał fragmenty filmów i prezentował kandydatów w poszczególnych kategoriach.

McLane, który za swoje poprzednie projekty wygrał już nagrody Tony i Emmy, będzie szykował scenę na uroczystości wręczenia Oskarow przez następne 6 lat.

Image: Courtesy of Derek McLane for Oscars 2018