Coraz częściej związki, a nawet małżeństwa jednopłciowe, stają się czymś normalnym i powszednim (poza Polską, rzecz jasna). Żadna ze światowych marek nie może już sobie pozwolić na to, by przejść obojętnie obok całkiem licznego grona osób kochających bliźniego o tej samych cechach płciowych.

W swojej pierwszej kampanii promocyjnej 2015 roku, Tiffany & Co zaprezentował siedem prawdziwych par, które złożyły sobie propozycję “póki śmierć ich nie rozłączy” . Jedną z nich jest para gejów z Nowego Jorku. Rzecznik prasowy marki wyjaśnił, że “Tiffany chce opowiadać historie o miłości, która może przydarzyć się więcej niż tylko jeden raz w życiu i w różnej formie”.

Oczywiście historie miłosne mają ogromne znaczenie, ale prawdą jest również to, że dzięki parze homoseksualnej w reklamie, Tiffany prezentuje się jako marka przyjazna LGBT.

Punkt dla Tiffany.