Na południu Francji, niedaleko małej miejscowości Tourtour znajduje się hotel Domaine de la Baume, położony na wysokim wzgórzu, z którego roztaczają się arkadyjskie widoki na dzieła autorstwa matki natury – górzyste tereny, łąki i gaje oliwne. Aby poczuć wyjątkową atmosferę tego miejsca i doświadczyć prawdziwej Prowansji nie trzeba nadprogramowej wrażliwości i artystycznej duszy, bo na czterdziestu hektarach należących do obiektu jest ona obecna na każdym kroku.

Domaine de la Baume to XVIII wieczny dworek, którego dawnym właścicielem był francuski malarz, Bernard Buffet. W budynku pomalowanym na odcień delikatnej ochry, na który cień rzucają wiekowe kasztanowce, i którego oplatają krzewy winorośli, goście mogą zafundować sobie rewitalizujące wakacje blisko natury, pełne romantyzmu, autentyczności, spokoju i sielskości, gdzie nie wyznaje się zwykłych hotelowych zasad lecz panuje domowy i kameralny klimat, dlatego pobyt tu przypomina zwykłą – niezwykłą wizytę u przyjaciół mieszkających na wsi (OK, w pałacyku na wsi)

Wnętrza prezentują elegancję w całej swej okazałości, a przy tym są ciepłe i radosne. Każdy z 15 pokoi jest inny, ale każdy jest interpretacją arystokratycznego stylu, w którym królują antyczne meble, ciepłe kolory, złocone detale, arabeski, kryształowe żyrandole, mięsiste tkaniny i pejzaże. Stylizację wnętrz wykonała Jocelyne Sibuet, żona obecnego właściciela, Jean-Louis Sibuet.

Restauracja, w której rządzi François Martin, korzysta z regionalnych dobrodziejstw, trufli, ziół prowansalskich, karczochów, ryb śródziemnomorskich, oliwek, warzyw rosnących w hotelowym ogrodzie, wina z własnych winnic. Produkty są pieczołowicie wybierane u lokalnych producentów i to właśnie one odpowiadają za finezyjny smak wszystkich potraw, doskonale wpisujących się w nurt haute cuisine. Ponadto goście w każdą niedzielę mają okazję liznąć francuskiej kuchni – od kuchni, na lekcjach gotowania.

Szumiące wodospady, szelest liści, rżenie koni, ptasi śpiew i codzienny koncert cykad to uspokajająca muzyka przyrody, która w tym miejscu gra pierwsze skrzypce. Goście mogą spacerować po ogrodzie w stylu francuskim, wędrować po galu oliwnym i malowniczej okolicy, zobaczyć na przełomie lipca i sierpnia ukwiecone pola lawendowe, wybrać się na przejażdżkę konną, spróbować kolarstwa górskiego. Mają do dyspozycji kameralną kapliczkę, kort tenisowy, odkryty basen i SPA.

Cena za pokój dla dwóch, za jedną dobę wynosi średnio 440 euro.