Świat przyrody jest światem silnych uczuć…”, trudno polemizować ze słowami Antoniego Kępińskiego, zwłaszcza kiedy mówimy o Parku Narodowym Loango w Gabonie, położonym na zachodnim wybrzeżu Afryki, gdzie przyroda żyje swoim życiem, człowiek ma niewiele do powiedzenia, majestatyczne widoki hipnotyzują a zwierzęta wzbudzają szacunek.

Ochroną zostały objęte tereny:  bezludnych, białych plaż, lagun obfitujących w różnego rodzaju ryby, gęstych lasów tropikalnych i sawanny. Słonie i bawoły nie muszą obawiać się o strzały kłusowników, pantery mogą leniwie wylegiwać się na słońcu, a żółwie skórzaste i różowe bezpiecznie składać jaja. W lagunach zadomowiły się krokodyle milowe, sąsiadujące z „surfującymi na falach” hipopotamami (fotograf Mike Fay i Nick Nicolas z National Geographic za sprawą oryginalnych zdjęć tych zwierząt nazwali Loango „Krainą Surfujących Hipopotamów”). Życie rozwesela im świergot latających nad głowami bielików afrykańskich, zimorodków i innych ptaków. W przybrzeżnych wodach spokojnie pływają humbaki, wieloryby i delfiny. Natomiast „dowodzenie” nad dżunglą przejęły małpy i goryle w asyście pięknych motyli i owocożernych nietoperzy. Zobaczyć to wszystko na żywo…

W 2002 roku ówczesny prezydent Gabonu –  Omar Bongo utworzył 12 Parków Narodowych, nazwanych „cudem natury dla przyszłych pokoleń” o łącznej powierzchni 30 000 km², w tym Loango (1550 km²). W pierwotnym założeniu miał powstać azyl dla dzikich zwierząt i mekka dla ekoturystów z całego świata. Otwarto dość luksusowy kompleks Loango Lodge, jednak wysokie ceny i rzadkie połączenia samolotowe nieco zahamowały przypływ żądnych wrażeń wczasowiczów, dla których przygotowano restaurację, centrum konferencyjne, sklep z pamiątkami wykonywanymi przez miejscowych mieszkańców, basen, nocleg pod namiotem na drewnianych platformach i dobrze wyposażone domki.

Różnorodność fauny i flory turyści mają na wyciągnięcie ręki. Pamiętajmy jednak, że park jest królestwem zwierząt. To one są tu gospodarzem, a człowiek jest tylko gościem.

Do Loango najlepiej wybrać porę suchą grudzień – styczeń. Ceny za osobę w domku, w sezonie wahają się w przedziale od 375 do 400 euro.