Tym, którym znów brakuje do “pierwszego” albo nie mają pomysłu, co zrobić z własnym życiem, niepowtarzalną okazję oferuje szejk Mohammed bin Rashid al-Maktoum, z Dubaju.

Poszukuje on kogoś (płeć nie ma znaczenia) dynamicznego, pełnego pozytywnych wibracji i doświadczenia w aktywnym korzystaniu z sieci społecznościowych oraz w pracy charytatywnej. Wydaje się nam również, ze biegła znajomość języka arabskiego w mowie i piśmie stanowić będzie mocny punkt w CV, ponieważ ogłoszenie o pracę zostało umieszczone na Twitterze i brak w nim znaków alfabetu łacińskiego. Szejk oferuje niebagatelną sumę miliona dirhamów (około miliona złotych) miesięcznie, a choć brak szczegółowego opisu stanowiska, wszyscy chętni mogą aplikowac tutaj.