Jak wyobrażacie sobie “kuchnię na kółkach”? Nie mówimy jednak tutaj o wymyślnym foodtrucku, z którego można kupić hamburgera za 20 złotych, lecz o luksusowym aucie zaopatrzonym w kuchenkę pomiędzy tylnymi siedzeniami.

Japońska filia Audi zaprezentowała własnie A8 wersję 5,5, którego nazwa jest równie ciekawa jak samo auto. 5,5 to 5 (po japońsku Go) i 0,5 (połowa, po japonsku Han). Gohan  dosłownie znaczy ryż. To prawda, że mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni kochają swój ryż, ale pomysł, żeby w A8 gotować posiłek wydaje się co najmniej dziwna. Ale przecież chodzi o Audi. I to japońskie. Oni lubią zaskakiwać rzeczami, o których myślałeś, że już  wiesz wszystko.

To auto powinno być oceniane jako hołd dla kultury jedzenia ryżu. Pomiędzy fotelami znajduje się garnek połączony bezpośrednio z silnikiem. Monitor umieszczony na zagłówku pozwala wybrać różny stopień ugotowania potrawy i dostosowania do smaku pasażera (lub kierowcy).

Oczywiście istnieje jeszcze możliwość, że wszystko to jest doskonałą ściemą 🙂