Kontrowersyjny (jak zwykle) Tom Ford przygotował specjalny naszyjnik, idealny na okres Bożego Narodzenia. Słowo idealny powinno nosić jednak “cudzysłów”, ponieważ  jego pojawienie przyniosło skandal.

Trzy rozmiary, dwa metale szlachetne-złoto i srebro a wszystko to dla naszyjnika w kształcie penisa przypominającego krzyż. Ma to być prezent dla fanów mody, bo chyba tylko oni mogą wydać 790 dolarów.

Projekt takiej “ozdoby” spowodował prawdziwą burzę na Twitterze. Użytkownicy niemal zgodnie uznali że jest “niewiarygodnie obraźliwy” dla chrześcijan, uznali Forda za “pomylonego” przez łączenie motywów seksualnych z religijnymi, a jedna z blogerek wręcz napisała “Doskonały sposób, aby w Święta powiedzieć “pieprzyć Chrystusa”, Zbawiciela Świata. To chore”.

Zapewne, ale przecież nie od dziś wiadomo, że skandal dźwignią handlu