Ten filmik Loterias y Apuestas del Estado (hiszpańska wersja Lotto) ma sporą szansę na zwycięstwo w kategorii “najlepszy świąteczny wyciskacz łez”, mimo że nie pada w nim ani jedno słowo.

Poznajemy Justino, nocnego stróża w fabryce manekinów. Justino kocha swoją pracę, jednak czuje się w niej nieco samotny, ponieważ jego jedynym towarzystwem są nieme lalki. Postanawia więc posłużyć się nimi w celu kontaktu z kolegami pracującymi w ciągu dnia. Ustawia manekiny w śmiesznych pozycjach; jeden podaje tort koleżance obchodzącej właśnie urodziny, a dzięki innemu zaczyna się bitwa na śnieżki. Ponieważ zbliżają się święta Bożego Narodzenia, wszyscy składają się na los w loterii, ale nikt nie pamięta o starszym panu, którego nigdy nie widują, ponieważ pracuje w nocy.

Czyżby…?