Pamiętacie „100 years”, film zrealizowany przez Roberta Rodriguez’a z Johnem Malkovitchem w roli głównej, który dopiero nasze wnuki będą mieć okazję obejrzeć?
Na zbliżony pomysł wpadł Pharrell Williams, który nagrał utwór zatytułowany “100 Years”- The Song We’ll Only Hear If We Care”, a dźwięk której został zapisany na glinianej płytce. Projekt (podobnie jak wyżej wspomniany film) powstał we współpracy z Remy Martin, producentem koniaku Loius XIII. Płytka jest przechowywana w piwnicach marki, w sejfie najnowszej generacji, który może być zniszczony jedynie, gdy zaleje go woda. To oznacza, że jeśli poziom wód będzie wciąż się podnosił z powodu globalnego ocieplenia przez następne stulecie, nagranie zostanie zniszczone. “Wszyscy powinniśmy myśleć przynajmniej 100 lat w przyszłość, dla dobra naszej Planety. Wszystkim powinno zależeć na zachowaniu środowiska dla przyszłych pokoleń” powiedział Pharell.
“100 years” zostało zaprezentowane podczas prywatnego przyjęcia w Szanghaju, gdzie muzyk zagrał go jeden jedyny raz. 100 zaproszonych nie miało możliwości nagrywania, zatem utwór pozostanie tajemnicą do XXII wieku.

Pozostaje tylko trzymać kciuki za odpowiedzialność ludzkości, nie tylko po to, by nasze dzieci mogły za 100 lat posłuchać Pharrell’a.