Francuski dom mody Hermès przyzwyczaił nas (chyba) do wszystkiego. Najdroższe torebki na świecie, sportowe zastawy stołowe i ręcznie składane rowery są niemal na porządku dziennym. Tak samo jak kosztowna mata do jogi, ekskluzywna piłka do koszykówki czy ekstrawagancko wyceniony kij do baseballa.

Teraz do listy “sportowych” akcesoriów możemy doliczyć stół do gry w piłkarzyki za 68 300 dolarów. Pozostając wiernym swemu zamiłowaniu do luksusu, projektanci Hermès’a użyli do jego budowy drzewa klonowego, a podłoże oraz rączki okleili skórą cielęcą. Nawiązując do jeździeckich korzeni marki, zamiast 11 ubranych w sportowe stroje piłkarzy mamy taką samą ilość dżokejów w wysokich oficerkach.
Czy w piłkarzyki za taką kwotę gra się lepiej niż w te za 500 złotych? Chętnie byśmy się o tym przekonali…